wtorek, 3 maja 2016

Materiały pomocnicze do pracy z dziećmi z dysgrafią i innymi trudnościami w pisaniu.

Witajcie, 
dzisiaj chciałabym zacząć cykl związany z moją pracą, a mianowicie z pracą z dziećmi i młodzieżą - nie tylko tą pełnosprawną, ale też z tą z zaburzeniami lub jakimiś niepełnosprawnościami. Często zdarzają mi się uczniowie z dysgrafią lub problemami z utrzymaniem długopisu lub ołówka, które wynikają z urazów lub po prostu z choroby. Zdarzają się też dzieci, którym po prostu słabiej idzie nauka pisania i rysowania co wynika nie tylko z tego, że nie każdy musi być utalentowany pod tym względem, ale też z braku pracy nad sobą. 

Dzisiaj chciałabym Wam (Wam czyli rodzicom, pedagogom, nauczycielom, asystentom nauczyciela itd.) zaproponować dwie formy pracy/rozrywki, które mogą wspomóc codzienną pracę nad rozwojem Waszych dzieci/uczniów. Na początku chciałabym jednak zaznaczyć, że sprawdzą się raczej już w przypadku uczniów od ok. 2 kl. szkoły podstawowej lub starszych. Dla młodszych dzieci mogą być one po prostu za trudne. 

1. Kolorowanki antystresowe dla dorosłych


Kolorowanki dla dorosłych kupiłam sobie bardzo dawno temu, kiedy miałam przerwę w pracy z dziećmi i młodzieżą w jakichkolwiek placówkach opiekuńczo - wychowawczych czy też edukacyjnych. Kiedy wróciłam do pracy okazało się, że wszystkie kolorowanki, które mam mogą posłużyć do zajęć plastycznych, a moje prace wykorzystuję jako inspirację dla swoich podopiecznych. Tak na prawdę wystarczy tylko ksero i kredki lub mazaki;]. Kolorowanki te nie raz posłużyły jako inspiracja dla innych prac plastycznych chociażby przy robieniu...kartek bożonarodzeniowych lub wielkanocnych;]

Poniżej znajdziecie kilka moich prac. Niektóre wyglądają na drukowane dzięki temu, że użyłam do ich wykonania cienkopisów, co dało świetny efekt :). 





Te kolorowanki mogą sprawić, że dziecko "wyrabia sobie rękę", czyli pewniej trzyma coś do pisania/kolorowania w ręce, co też wpływa na poprawę pisma dziecka lub wręcz wspomaga naukę pisania. 

2. Połącz kropki level hard. 


To są zadania już dla starszych klas podstawówki, ponieważ wymagają większej dawki cierpliwości i umiejętności skupienia się przez dłuższą chwilę, co dzieci poniżej 4 klasy szkoły podstawowej nie zawsze mają opanowane. Wykonując te prace dziecko nie tylko usprawnia swoje zdolności manualne, ale również rozwija swoją wyobraźnię przestrzenną, co moim zdaniem ma duże znaczenie. 




Tak sobie myślę, że te książeczki mogą się przydać w pracy z dziećmi, które mają zdiagnozowaną dysgrafię, bo mogą im umożliwić poprawę jeżeli chodzi o jakość pisma :).

Naturalnie powyższe formy pracy nie zastąpią innych, ale mogą być ciekawym uzupełnieniem pracy z dziećmi. Tym bardziej, że one często lubią takie rzeczy.

Dajcie znać co o tym myślicie, bo może tylko piszę głupoty ;p. 

niedziela, 1 maja 2016

Kolejny początek ;)

Każde dziecko marzy o tym, żeby wykonywać określony zawód jak dorośnie. Zwykle dziewczynki chcą zostać nauczycielkami, aktorką, modelkami, tancerkami, lekarkami, sprzedawczyniami, itp. Ja jednak odkąd pamiętam w standardzie miałam zaraz obok nauczycielki, lotnika wojskowego, pedagoga i...naukowca;]. Zatem dość niestandardowo jak na małą dziewczynkę. Dzisiaj moje marzenia po części się spełniły. Pracuję w szkole jako asystent nauczyciela i mam wykształcenie kryminologiczne. Lotnikiem nigdy nie będę, ze względu na wadę wzroku, plomby w zębach i mój lęk wysokości, a na doktorat się nie dostałam ze względu na to, że jak się później dowiedziałam były jakieś spięcia między moją Alma Mater, a uczelnią na której chciałam się doktoryzować. 


Ale moja fascynacja światem i nauką została. Dlatego zrodził się pomysł na tego bloga. Chciałabym stworzyć miejsce, w którym będę mogła dzielić się swoją wiedzą oraz ją systematyzować i poszerzać. Jako pedagog chciałabym też pokazać Wam jak lepiej się rozwijać i pracować nad sobą oraz wpływać na rozwój własnych dzieci. Obok notek zawierających wiadomości z zakresu rozwoju i wychowania chciałabym publikować notki zawierające porządną porcję wiedzy oraz materiały do pracy z dziećmi. Mam nadzieję, że starczy mi motywacji, bo tematów nie powinno zabraknąć ;). 

A skąd pomysł na tytuł bloga? 

Otóż moim zdaniem magia to właśnie nauka i spełnianie marzeń. A to dlatego, że nauka często wyjaśnia niezwykłe zjawiska, a spełniane marzenia mają niezwykłą moc. Mam nadzieję, że przekonam do tego tych z Was, którzy mi jeszcze nie wierzą ;). 

Zatem 3majcie kciuki ;]